12:53

Winter is coming

Winter is coming
 Nadchodzi najlepszy czas w roku- zima. Miesiąc, w którym króluje gorąca herbata, świeczki, koce, swetry i śnieg! Mimo, że jest to moja ulubiona pora to wiem, że czyta to pewnie wiele osób, które nie lubią zimy i specjalnie dla Was napiszę kilka sposobów jak przetrwać zimno.

1.Książki, seriale, filmy!
 Nie wierzę, że jest tu ktoś kto nie lubi co najmniej jednej rzeczy wymienionej wyżej. Jeżeli nie przepadasz za książkami i serialami, to na pewno jesteś miłośnikiem filmów. Latem nie warto marnować czasu na siedzenie w domu, za to zima to najlepszy moment na nadrobieniu zaległości w swoim ulubionym serialu lub sięgnięcie po książkę, którą od dawna chcesz przeczytać. 

2.SPA day!
 Maseczki, peelingi, masła do ciała… Zadbaj o siebie! Często zapominamy o dbaniu o naszą skórę, a to jest błąd! Oczyść twarz z zanieczyszczeń, zadbaj o usta, o których często pomijamy w codziennej pielęgnacji, nawilżaj je. No i oczywiście weź gorącą, relaksującą kąpiel!

3.Myśl pozytywnie!
Wiem, że to nie jest proste, ale trzeba próbować. Gdy pada śnieg to zatrzymaj się i popatrz na piękny krajobraz i nie myśl o tym, że przez śnieg właśnie spóźnia Ci się pociąg, tramwaj, stoisz w korku. Próbuj nauczyć się patrzeć na świat przez różowe okulary, a świat powoli będzie stawał się coraz piękniejszy. 

4.Spełniaj marzenia!
 Obserwujesz konta „fitnesiar” na Instagramie i chcesz wyglądać jak one? Idź wreszcie na siłownię. Rób wszystko, by spełniać swoje marzenia, bo życie jest zbyt krótkie, żeby je przekładać, zaryzykuj, w końcu kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.

5.Zadbaj o siebie (od środka)!
Zacznij pić 2 litry wody dziennie, dostarczaj swojemu ciału potrzebne składniki odżywcze (po prostu jedz zdrowo!). Nie tylko schudniesz, ale poprawi się też kondycja twoich włosów i paznokci!

 Buziaki!

11:46

TĘSKNIŁAM

 Tęskniłam, za tym co tu stworzyłam, za tymi wszystkimi postami, blogami, za moim miejscem w sieci. Od roku próbowałam tu wrócić, ale wydaje mi się, że potrzebowałam tej przerwy- tak po prostu. Nie był to najlepszy okres w moim życiu. Miałam problem z akceptacją w nowej klasie, a do tego pojawił się kolejny problem- co robić po profilu humanistycznym w liceum. Nie czułam się i nadal nie czuję się na nim dobrze- oczywiście próbowałam zmienić szkołę, ale okazało się, że to nie jest takie proste...
 Przeglądając tego bloga, aż mi głupio jak patrzę co tu wypisywałam i jak wyglądały moje posty. Oczywiście zmiany zaczęły się od adresu bloga, bo caro-say-hello, co tu dużo mówić było dziecinne. Chcę, żeby od tego wpisu to wszystko się zmieniło, tematyka postów, wygląd, wszystko! To ma być moje miejsce, którego nie będę się wstydzić, na którym nie będzie nic na siłę, które będzie 100% moje. Więc życzcie mi regularnego pisania tutaj i żeby wena już mnie nigdy nie opuściła.


Buziaki kochani!

12:56

Ulubieńcy ostatnich miesięcy

Ulubieńcy ostatnich miesięcy
 Witajcie! Wraz z reaktywacją bloga, postanowiłam powrócić do "ulubieńców". Nie wiem czy będą co miesiąc, bo zazwyczaj w ciągu tych 30 dni nagle nie zmienia się to jaki serial oglądam lub jakich kosmetyków używam. Dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam co czytałam, oglądałam, słuchałam podczas mojej nieobecności na blogu.

1.Książka


 W nowej klasie spotkałam wiele ludzi z  bardzo ciekawymi osobowościami i jedną z nich była dziewczyna, która jest molem książkowym. Dopóki się na mnie nie obraziła (nie wiem o co chodzi, bo ja nic złego jej nie zrobiłam) pożyczałyśmy sobie na zmianę masę książek i jednymi z nich była seria "Dziesięć płytkich oddechów" K. A. Tucker. Wszystkie części bardzo mnie wciągnęły- to jak w każdej z nich rozwija się akcja, sploty wydarzeń i do tego to jak spójne są wszystkie części. Dawno nie czytałam tak dobrej młodzieżówki.

2.Film/serial


 W ciągu tego pół roku obejrzałam wiele filmów, na wielu byłam w kinie, ale żaden nie zachwycił mnie tak bardzo by zasłużyć na tytuł ulubieńca. Z braku czasu obejrzałam tylko jeden serial i był to SKAM. Z reguły nie lubię seriali o tematyce "problemów nastolatków", ale ten mnie bardzo zaciekawił. Ledwo przebrnęłam przez 1 sezon, ale warto było bo 2 i 3 bardzo się wciągnęłam. Nie mogę się już doczekać 4 sezonu (chciałabym się już dowiedzieć o kim będzie). 

3.Kosmetyk

 Na pewno moimi ulubieńcami są kosmetyki z mojego poprzedniego posta. Do pielęgnacji twarzy używałam produktów z ziaji z serii liście manuka- pasty do głębokiego oczyszczania, toniku i kremu na dzień. Pierwszego produktu używam 2 razy w tygodniu, dobrze oczyszcza i nie podrażnia. Krem jest idealną bazą pod makijaż oraz fajnie nawilża. Tonik niestety nie zwęża porów, ale świetnie odświeża, szybko się wchłania. Zauważyłam, że po tym jak zaczęłam używać kosmetyków z tej serii zmniejszyły mi się problemy ze skórą. 

4.Muzyka
♥Cała płyta Twenty One Pilots "Blurryface"


♥Piosenka, którą słucham już ponad miesiąc i przypomina mi o cudownie spędzonym sylwestrze. Sub Pielea Mea Carla's Dreams
♥Rae Sremmurd - Black Beatles ft. Gucci Mane 

 Wiem, że nie ma tu nie których kategorii, ale jedyną aplikacją, której używałam był Snapchat, o którym pisałam już dawno i tak naprawdę jest moim ulubieńcem od ponad roku, a na granie w gry nie mam czasu.
Trzymajcie się ciepło!
Copyright © 2016 28 listopada , Blogger